KRAKÓW

Ogród pełen lawendy koło Krakowa – czy warto?

W niewielkiej miejscowości, Ostrów, znajdującej się około 30 km od Krakowa znajduje się namiastka francuskiej Prowansji, Ogród pełen lawendy. Z roku na rok miejsce staje się coraz bardziej popularne. Miałam okazje odwiedzić go 3 oraz 2 lata temu. Po krótkiej przerwie wróciłam tam znowu. Czy coś się zmieniło? Czy warto odwiedzić pola lawendowe mieszczące się nieopodal Krakowa? Serdecznie zapraszam Was do czytania!

Ogród pełen lawendy – dojazd

Na początku, jak dojechać do tej nietypowej atrakcji? Ostrów to niewielka miejscowość znajdująca się w powiecie proszowickim, około 30 km od Krakowa. Z centrum miasta do ogrodu dojedziemy w około 50 minut jadąc przez miejscowości: Kocmyrzów, Proszowice, Klimontów drogą nr 776. Przy samej atrakcji znajduje się spory parking, przy którym możemy bez problemu pozostawić samochód.

Jeśli chodzi o dojazd transportem publicznym – do Ostrowa dojedziemy busami kierującymi się do miejscowości Kazimierza Wielka. Obecnie na tej trasie kursuje dwóch przewoźników, PKS Małopolanin, którego przystanek startowy znajduje się pod Carrefour Czyżyny, oraz MAT-BUS startujący z Dworca MDA. Szczegółowe informacje na temat rozkładu znajdziecie na stronie: busy-krk.pl/kazimierza-wielka-krakow. Dojście z przystanku w Ostrowie do Ogrodu pełnego lawendy zajmuje około 20 minut.

Pola lawendowe Kraków – kiedy kwitną?

Wydaje mi się, że w tym roku sezon rozpoczął się nieco później, w porównaniu do lat poprzednich. Weekend otwarcia miał miejsce 26-27 czerwca. Z tego, co widziałam na profilu Ogrodu są oni otwarci aż do końca lipca. Jest więc jeszcze kilka dni na odwiedzenia tego niesamowitego miejsca! 🙂

Cennik

Wstęp do ogrodu w godzinach: 4 – 10 kosztuje 14 zł od osoby, a wykonanie sesji ślubnej 140 złotych – w tej cenie wchodzą 3 osoby: para młoda oraz fotograf. Wejście w godzinach 10 – 21, kosztuje 7 złotych od osoby, z kolei za wykonanie profesjonalnej sesji należy zapłacić 70 zł.

Warto pamiętać, że w przypadku pozostałych sesji – nieślubnych oraz tych, niestylizowanych na ślubne, należy opłacić jedynie wstęp. Dzieci do 3. roku życia i zwierzęta wchodzą za darmo.

Od ostatniego razu, kiedy tam byłam, znacząco rozwinęła się infrastruktura wokół ogrodu. Zwiększyła się bardzo liczba budek, w których możecie zakupić liczne przekąski (kanapki, lody lawendowe, ciastka, babeczki), kawę, lawendową lemoniadę oraz różne wyroby kosmetyczne z lawendy.

Pola lawendy pod Krakowem – czy warto?

W dalszym ciągu utrzymuje, że jest to super miejsce, które warto zobaczyć na własne oczy! Jest to taka mała Prowansja, która rozwija się z roku na rok, i robi coraz większe wrażenie. Jedyny minus, to coraz większa liczba osób, które chcą zobaczyć ten ciekawy ogród. Jeśli tylko macie okazję, zaglądnijcie tu w tygodniu, w godzinach przedpołudniowych – na pewno będzie nieco luźniej niż w weekend.

Mała wskazówka dla osób planujących polatać dronem – nie ma na to obecnie większych przeciwwskazań 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s